sobota, sierpnia 1

Podróż do Grecji.

Hejka kochani! Dzisiaj chciałabym opowiedzieć wam co się u mnie ostatnio działo. Dawno takiej notki nie było a myślę, że przyda się wprowadzenie pewnych zmian na blogu.

Prawie dwa tygodnie temu poleciałam na wakacje do Grecji na Rodos. Jest to jedna z głównych przyczyn braku notek. Miałam ciche nadzieję, że w hotelu będzie wi-fi jednak dostęp do niego miałam jedynie w restauracjach, więc pisanie postów było wręcz nierealne.

Strasznie ekscytowałam się samą podróżą, ponieważ minęło 7 lat od ostatniego lotu samolotem.
Osobiście bardzo lubię latać, są to niezapomniane wrażenia. Widoki są cudowne. Kiedy wracaliśmy do Polski widniało na niebie wiele chmur. W pewnym momencie byliśmy dosłownie w chmurach. To piękne uczucie, kiedy po tylu latach obserwowania ich z lądu, kiedy wydają się tak daleko, można ujrzeć je tuż za oknem samolotu.
Uwielbiam odwiedzać inne kraje, poznawać ich kulturę, kuchnie i język.
Grecja jest jednym z najpiękniejszych miejsc na Ziemi, które udało mi się zobaczyć!
Jestem wielką fanką ich klimatu, bardzo lubię uczucie prażącego słońca i piękną krystaliczną wodę w morzu. Chyba jednak największym plusem Grecji było jedzenie. Muszę przyznać, że jeszcze nigdy nie miałam takiego apetytu jak tam. Mogłam jeść 24/h i wciąż byłam głodna. Jestem szczęśliwa bo udało mi się przytyć 3 kg. Wyjazd ogólnie uważam za bardzo udany!

A teraz zapraszam do obejrzenia mojej mini galerii z wyjazdu:

czwartek, lipca 9

Błędy- czy chciałabym je cofnąć?

Hejka kochani!
Ostatnio wiele myślałam o moich błędach..
Stwierdziłam, że to genialny pomysł na nową notkę.

Wiele razy mówimy ,,chciałabym cofnąć czas i naprawić mój błąd,,
Osobiście również za każdym razem to powtarzałam.
Jednak, kiedy wczoraj usiadłam i na spokojnie wszystko przeanalizowałam stwierdziłam, że każdy mój błąd mnie czegoś nauczył.

wtorek, czerwca 30

Moje plany na wakacje

Hejka kochani.
Po raz setny muszę was przeprosić za nieobecność..
Nie chcę znowu się tłumaczyć, ponieważ jedynym usprawiedliwieniem jest moje lenistwo.
Jednak wiem, że blog jest dla mnie mega ważny i nie chce tego wszystkiego zaprzepaścić.
Na szczęście mamy już wakacje, rozmawiałam z moją mamą i zgodziła się robić mi zdjęcia.

Dzisiaj chciałam mój wielki powrót zacząć dosyć luźną notką.
Wiele blogerek pisało swoje plany na wakacje i mnie osobiście bardzo ciekawią takie posty, więc stwierdziłam, że sama taki napiszę.

Stać się prawdziwą blogerką
W te wakacje chcę zacząć być prawdziwą blogerką. 
Bo dodawanie raz na dwa tygodnie notki nie czyni jej ze mnie.
Chcę żeby blog stał się moim życiem i chodzenie na sesję stało się moją rutyną..