czwartek, października 31

Zwierzęta


Hej.Dzisiejszy post poświęcam zwierzętom.Coraz więcej osób kupuje zwierzęta szczególnie pieski na urodziny swoim dzieciom .. Po jakimś czasie rodzinie piesek się nudzi..Zostaje poniewierany,bity,wywożony do lasu,zagłodzony.. Za co? Za co ten pies tak cierpi? Za to,że chciał być dobrym zwierzakiem domowym..Pamietaj! Pies to nie zabawka! Kiedy kupuje się psa trzeba wiedzieć,że przyjmuję się do domu nowego członka rodziny! Najpierw zastanów się jaką wielką odpowiedzialność bierzesz na siebie..Po co kupować psa,który się po czasie tobie znudzi skoro u kogoś innego może miałby lepiej? Ja bardzo chcę pomagać takim zwierzętom .. Chciałabym być wolontariuszem w schronisku,lecz niestety jestem za młoda.Jeżeli kupujecie nowego pieska to może lepiej wziąć jakiegoś ze schroniska ? Dać mu nowy dobry dom! Gwarantuje że będzie wierniejszy od pieska,którego macie od szczeniaka. Ja najchętniej otworzyłabym wielkie schronisko i pomagała tym biednym zwierzątkom.A może TY chcesz im pomóc? Może chcesz być wolontariuszem albo przygarnąć pieska? Jeżeli masz takie warunki i chcesz oczywiście!<3 To link do schroniska wejdź i zobacz chociaż czy nie chcesz pomóc tym pieską!  Klik W dzisiejszym poście chciałam wam pokazać że zwierzę to wielka odpowiedzialność i chciałam zachęcić do pomagania zwierzętom. Komentujcie i obserwujcie. Jeżeli kiedyś spotkałeś się z sytuacją kiedy pies był zabawką to pisz w komentarzu i jak zareagowałeś?

3 komentarze:

  1. Ja mojego psa mam już 7 lat i nigdy z mamą, go nie "wyrzucimy" ;D

    palyna-paulina.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie i takie osoby powinny mieć psy ja mam 2 i jeden ma juz 10 lat .;c a drugi 8 i oby dwa nigdy nie byly na ulicy!<3

      Usuń
  2. Jejciu mam identycznie tak jak ty! Chciałabym bardzo, ale to bardzo być wolontariuszką i pomagać zwierzakom w schroniskach, ale jestem za młoda :( I moim marzeniem jest otworzenie schroniska, ale wiem, że to nierealne :((( Ja mam psa, którego kupiłam na takim placu, gdzie teraz już nie może być on prowadzony. Gdybym kiedyś miała silniejsze nerwy na pewno poszłabym do schroniska i zaadoptowała z tamtąd psiaka, no, ale jednego już mam <3 Mam nadzieję, że kiedy się wyprowadzę do jednorodzinnego domu, to już postanowione, że adoptujemy 2 kociaki i psiaka! :)
    Masz super bloga, twoje posty są bardzo dopracowane i przemyślane :)

    OdpowiedzUsuń

Dziekuję za każdy miły komentarz.♥